4.7.10

Train Set Contest

Użytkownik forum KMFL - Maks ogłosił konkurs o tematyce Trains. Każdy może wziąć w nim udział. Oto treść zadania:

"Zadanie jest następujące: trzeba zaprojektować zestaw w klimacie serii Trains. Nie musi to być pociąg, czy też lokomotywa, może być stacja kolejowa (dworzec), peron, jeździdło szynowo-drogowe, przejazd, itp. Liczy się bardziej bawialność niż rozmach pracy i skomplikowane techniki, nie wolno też przekroczyć maksymalnej ilości części w zestawie, która będzie wynosić 300. Dam trzy tygodnie na realizacje zlecenia, jeśli ktoś będzie chciał dokupić klocki, to zdąży. Brak torów również nie powinien przeszkadzać - można je z powodzeniem zastąpić fleksami bądz położonymi bokiem tilesami. Nagrodą będą figurki McGonagall oraz Dumbledore z serii HP. Jeśli zwycięska praca będzie stać na wysokim poziomie, to zostanie podjęta dyskusja, czy autor powinien dostać specjalną nagrodę. Wyłonienie zwycięzcy będzie wyglądać tak:
Ankieta- za pierwsze miejsce 5 pkt., za 2.-4 pkt., za 3.-3 pkt. i tak dalej aż do piątego miejsca i 1 punktu.
-Ocena od jury (albo będę to ja sam, albo poproszę jeszcze 1-2 osoby) tak samo- pierwsze miejsce 5 pkt. i tak dalej. Liczy się suma punktów przyznanych przez jury i zdobytych przez pracę w ankiecie. (...)
Nagroda:



(...)Zatem jury prezentuje się tak: ja [Maks] i Volans (użytkownik bardzo dobrze znający się na kolejach). Postanowiłem przedłużyć czas, liczy się on od środy 7 lipca do niedzieli 8 sierpnia. Chcę poczekać do środy, aż zgłosi się więcej osób. Prace należy publikować w stosownym dziale na forum (Sztuka współczesna itp.), a w temacie konkursu link do pracy. Z punktów przyznanych przez jury będzie liczona średnia, np. ja dam 4 punkty, a Volans 2, więc wyjdą 3 punkty dla pracy."Osoby spoza forum KMFL wyrażające chęć udziału w konkursie proszone są o poinformowanie Maksa przez maila: maksymilian.majchrzak@wp.pl.

Piszę o tym konkursie, ponieważ jest dosyć ciekawy i istnieje możliwość, że powstaną eleganckie prace. ;-)

Pozdrawiam, Krzysztof.

26.6.10

Kolejne nowości Exclusive

Witam wszystkich. Dawno nic nie pisałem, ale jako że są wakacje nadrobię zaległości.

Parę dni temu dowiedzieliśmy się o tym, że jeszcze we wrześniu tego roku pojawią się dwa zupełnie nowe zestawy z serii Exclusive - Winter Village Bakery 10216 oraz 10214 Tower Bridge! Niestety nie ma jeszcze zdjęć, ale jak się pojawią, to natychmiast je wstawię na bloga.
Coś ostatnio bardzo dużo niezwykłych konstrukcji tworzy LEGO - i bardzo dobrze :-).

Zimowa piekarnia 10216 prawdopodobnie będzie utrzymana w stylu Winter Toy Shop. Zestaw ma się składać z 687 klocków i 7 minifigurek z akcesoriami (nie wiadomo jakimi).

Tower Brige to najsłynniejszy most zwodzony w Londynie, łączący brzegi rzeki Tamizy. W zestawie ma się znajdować także londyńska taksówka i tradycyjny czerwony dwupiętrowy autobus oraz ciężarówka i rower. Wymiary mostu to 102 cm długości, 45 cm szerokości i 26 cm. Składa się z aż 4287 klocków! Ale potwór, to będzie najdłuższa konstrukcja LEGO w historii. :-)

Dodatkowo mamy nowy zestaw Star Wars Ultimate Collector Series. Dlaczego o nim piszę? Bo jest to bardzo elegancka konstrukcja z Gwiezdnych Wojen. A oto on:

Lambda Class Imperial Shuttle 10212:



Zbudowany z 2503 elementów i zawierający 5 minifigów gigantyczny model promu Imperium klasy Lambda jest wyjątkowo ciekawą konstrukcją. Dolne skrzydła można złożyć, a kabina jest w pełni odwzorowana. Wymiary - 71 cm wysokości i 57 szerokości! Cena - "jedyne" 259,99 dolarów amerykańskich.
Co ciekawe ten prom zbudował już LUGPolowicz Dmac. Dodatkowo Jego konstrukcja była zdalnie sterowana - dolne skrzydła składały się. Wygląda tak.
Sami skomentujcie i powiedzcie, która wersja jest Waszym zdaniem lepsza.

Pozdrawiam, Krzysztof.

20.6.10

Nowe zestawy Trains na ShopAtHome

Witam!

Na S@H pojawiły się 4 nowe zestawy Lego Trains - wiedziałem, że takie się pojawiły, ale nie interesowało mnie to zbytnio, do czasu, kiedy zauważyłem je na Bricksecie.

A oto i one:



7936 Level Crossing, czyli skrzyżowanie. Nic specjalnego, ale znaki są nowe, a dźwig wygląda całkiem zgrabnie.



7939 Cargo Train, czyli pociąg towarowy. Wygląda całkiem nieźle, a dołączone są też ciężarówka i 2 samochodziki o takiej samej budowie jak 3177, ale o innej kolorystyce. Podoba mi się stacja przeładunkowa - wygląda na bawialną.



7938 Passenger Train, czyli pociąg osobowy, czyli jeden z moich ulubionych. :) Stosunkowo mało torów, ale design jest niezły. Elastyczne tory, światła sygnalizacyjne, ciekawa stacja i przydatne ludziki (pasażerowie mają tułowie, które pojawiały się głównie w dużych i rzadkich zestawach).



7937 Train Station, czyli stacja kolejowa. Pod względem designu chyba najlepszy z zestawów, o których dziś mówię. Zestaw prezentuje się nienagannie. Jedynie taksówka mogłaby być bardziej cadillacowata, ale ta też się nadaje. :) Całość ma stonowaną kolorystykę, a ludziki mają ciekawe stroje (jak może z resztą się Państwo domyślają, najbardziej podoba mi się pan w czarnej kamizelce i zawiadowca w granatowej marynarce).

Niedługo zdjęcia Grand Emporium, spodziewajmy się też notki od Krzysztofa.

Pozdrawiam, Dr Kilroy

19.6.10

Marvaloso Wspaniały

Witam! Przepraszam, że nie piszę zbyt często, ale myślę, że w wakacje będę produkował nieco więcej notek i liczę, że Krzysztof też będzie miał więcej czasu na pisanie. Poza tym we wtorek nabyłem, a w piątek otrzymałem 10211 Grand Emporium (szybka włoska poczta :) ), więc na pewno opublikuję coś na temat, jak już z resztą ogłaszałem.

Przejdźmy do rzeczy - DARKspawn, AFOL znany głównie z jego Castle'owych MOCy, wybudował MOC pt. "Marvaloso the Magnificent", co można by przetłumaczyć na "Marvaloso Wspaniały". Przedstawia on scenkę z przedstawienia magika:



Podoba mi się bardzo użycie skosów. Pudełko, w którym została zamknięta asystentka, też jest ciekawie wykonane. MOC wykorzystuje też magika, moją ulubioną z kolekcjonerskich minifigurek.

Pozdrawiam, Dr Kilroy

22.5.10

Nowy zestaw Exclusive!

Witam wszystkich.

Kilka dni temu pojawiła się informacja i zdjęcia nowego zestawu z serii Exclusive - Space Adventure 10213.



Zestaw moim zdaniem jest wspaniały. Składa się z 1204 kloców, zawiera trzy minifigurki - dwóch astronautów i jednego pracownika obsługi naziemnej. Prom kosmiczny ma długość 44 cm i 25 cm szerokości. Zbiornik zewnętrzny i rakiety pomocnicze można odczepić. Prom ma także otwieraną kabinę, do której możemy włożyć kosmonautów i otwierany luk w którym się znajduje ruchomy wysięgnik z teleskopem (prawdopodobnie jest to teleskop Hubble'a - tak mi się wydaje) oraz rozkładane podwozie.

Cóż... Ten zestaw to wielka niespodzianka. Nie było żadnych zapowiedzi na temat powstania tego typu zestawu ekskluzywnego. Moim zdaniem jest wspaniały. :-) Minifigurki mają piękne skafandry, prom kosmiczny jest bardzo dobrze odwzorowany i posiada sporo funkcji.

Szczerze mówiąc rakiety jak i sam prom bardzo przypominają te maszyny NASA: http://www.dbtechno.com/images/NASA_space_shuttle_giveaway.jpg .

Cieszę się, że LEGO pomyślało o stworzeniu takiego zestawu, ponieważ 2010 jest rokiem wycofania ze służby wszystkich promów kosmicznych NASA.

Więcej informacji i zdjęć znajdziecie państwo tutaj: http://shop.lego.com/product/?p=10213&LangId=2057&ShipTo=PL .

Pozdrawiam, Krzysztof.

9.5.10

Elegancja dziś? - cz. 1

Witam!

Dziś chciałbym Państwu przekazać informacje i moje przemyślenia na temat elegancji i eleganckich strojów. W pierwszej części zajmiemy się raczej tym drugim. Bez zbędnych ceregieli, zaczynamy:

Garnitur

Garnitur znany i lubiany. Chyba każdy miał go na sobie przynajmniej raz. Obecnie używa się go dość często - na Pierwszą Komunię Świętą, ślub, bierzmowanie, do pracy itd. Wielu starszych panów wkłada garnitur także w niedzielę i Święto Pracy. :) Myślę, że wiecie Państwo jak wygląda garnitur, a nawet jak nie, to wystarczy włączyć telewizor, a w najbliższym serwisie informacyjnym spojrzeć na któregoś polityka albo nawet prowadzącego, jednak na wszelki wypadek pokażę Państwu zdjęcie pana w klasycznym garniturze z wszystkimi niemalże możliwymi elementami:



Przejdźmy do sedna sprawy: garnitur składa się najczęściej z trzech części: spodni, marynarki i kamizelki, dwuczęściowy model pozbawiony jest tej ostatniej. Wszystkie te elementy są zazwyczaj jednakowego koloru, widuje się też kamizelki w tym samym kolorze co krawat, przez co są jednak trochę podobne do smokingu. Koszula najczęściej biała, z zawiniętym do dołu kołnierzykiem. Marynarka garnituru może być jedno- lub dwurzędowa. Do kieszonki często wkłada się chusteczkę. W klapie marynarki znajduje się otwór zwany butonierką - na specjalne okazje, np. ślub wkłada się do niego kwiatek. :) Dodatkiem jest prawie zawsze krawat. Jednak czasami można spotkać połączone garnitur i mucha.
Do garnituru zakłada się najczęściej czarne albo brązowe półbuty (mogą być lakierki) lub tylko czarne pantofle. Bardzo elegancki, a zarazem wyluzowany jest garnitur biały z białymi butami - nadaje się on na oficjalny strój na lato. Oprócz czarnych i białych, ten ubiór szyje się w każdym kolorze.
Do garnituru można zakładać różne kapelusze, ale fedora i melonik to chyba najpopularniejsze wybory.

Stresemann

Stresemann (czyt. sztrezeman), zwany też strollerem (jest pewna różnica, ale powiemy sobie o niej za chwilę) to niewątpliwie najrzadziej spotykane oficjalne ubranie. Jest on, można rzec, formą przejściową między garniturem (o którym już mówiliśmy) i żakietem (o którym powiemy za chwilę). Właściwie jest to żakiet z marynarką od garnituru.
Składa się z czarnej lub szarej marynarki, jasnoszarej kamizelki i czarnoszarych sztuczkowych (tzn. takich w prążki ;) ) spodni bez mankietów. Koszula jest biała, kołnierz pierwotnie był postawiony ze złamanymi rogami, jak we fraku, potem zaczęto używać kołnierza zawiniętego do dołu, jak w garniturze. Do stresemanna zakłada się srebrny krawat z obowiązkową spinką (ciemna muszka też jest dopuszczalna) i czarne buty (nie lakierki). Jest to strój dzienny, czyli nosi się go nie później niż 16-19. Stresemann został wprowadzony do użytku przez Gustava Stresemanna, niemieckiego kanclerza. Ujął się on za niemieckimi politykami, którzy musieli zmieniać ubranie przechodząc z biura do Reichstagu, gdzie ubierano się w żakiet.
Teraz czym się różni stresemann od strollera: stroller może mieć marynarkę jedno- lub dwurzędową, stresemann musi mieć koniecznie marynarkę jednorzędową (jeden guzik). Z tego można wywnioskować, że każdy stresemann jest strollerem, ale nie każdy stroller stresemannem. Mam nadzieję, że rozumiecie. :)
Do tego stroju najlepiej pasuje kapelusz melonik lub homburg.

Hej, jeszcze obrazek:



Żakiet

Żakiet (w Polsce nazywany również jaskółką, spotkałem się też z pojęciem "frak angielski") to najelegantszy strój dzienny.
Składa się z charakterystycznej marynarki zwanej cutawayem (do jej kieszonki wkłada się chusteczkę), czarnej lub szarej, szarej kamizelki, czarnoszarych sztuczkowych spodni, białej koszuli (może być z kołnierzem zawiniętym do dołu, wywiniętym do góry ze złamanymi rogami lub wysokim, wywiniętym do góry, odpinanym) i czarnych butów (nie lakierek). Do żakietu nosi się szary fular lub krawat. Cutaway wyróżnia się długimi, ukośnie ściętymi połami, które z tyłu sięgają kolan. Jest on zapinany na tylko jeden guzik, co jest również jego znakiem rozpoznawczym.
Żakiet bywa często mylony z frakiem i surdutem.
Odpowiedni kapelusz do żakietu to filcowy cylinder - czarny lub szary. Eleganckim dodatkiem jest też laseczka. :)

Zdjęcie (właściwie rycina):



Smoking

Smoking to elegancki strój wieczorowy (czyli można go nosić po godzinie 16, są jednak wyjątki), bardzo popularny w Stanach Zjednoczonych. Zakłada się go tam na koncerty, śluby itd. :)
Składa się z marynarki jedno- lub dwurzędowej z jedwabnymi klapami (obecnie bardzo często w kształcie szalowym), spodni z pojedynczymi, czarnymi lampasami na szwach bocznych, bez mankietów, kamizelki lub pasa hiszpańskiego (brak w wypadku marynarki dwurzędowej), białej koszuli z postawionym, łamanym kołnierzykiem (jak we fraku) i muszki (w kolorze kamizelki lub pasa). Marynarka jednorzędowa ma zawsze jeden guzik, jak w żakiecie. Do smokingu zakłada się czarne buty lub czarne pantofle (mogą być lakierki). Odpowiedni kapelusz to Homburg, latem nadaje się również kanotier. Smoking nosi się w kolorach czarnym lub granatowym (Midnight blue). W cieplejsze dni zakłada się marynarkę w kolorze białym lub ecru. Specjalna koszula do smokingu ma złote guziki z czarnym środkiem, nie mogą być one zwykłe, białe. Mankiety są podwójnie zawinięte (tzw. mankiety francuskie). Czarna mucha i kamizelka/pas są obowiązkiem dyplomatów, jeśli nimi nie jesteśmy możemy założyć muszkę i kamizelkę/pas w innym kolorze.
Smoking został wynaleziony przez księcia Sutherland, który zaprezentował go podczas spotkania w Carlton Club w 1889.

Byłbym zapomniał, zdjęcie:



Surdut

Surdut to elegancki strój dzienny. Popularnie noszony był w Anglii na przełomie XIX i XX wieku, obecnie pojawia się rzadko, najczęściej podczas ślubów.
Składa się z czarnej kamizelki, surdutowej marynarki jedno- lub dwurzędowej, białej koszuli z przyczepianym, postawionym kołnierzem, fularu i sztuczkowych spodni. Później przyczepiany kołnierz zastępowano łamanym, frakowym, a fular krawatem. Do surduta jest też specjalny płaszcz, który zasłania jego poły. Buty takie jak w żakiecie. Jako kapelusz, na oficjalne okazje zakłada się czarny cylinder, a na inne Homburg lub melonik. Jak w żakiecie, często do surduta nosi się laseczkę.



Frak

Frak to najelegantszy ze strojów wieczorowych. Noszą go często dyrygenci i monarchowie na różnych uroczystościach. Niekiedy jest on używany jako strój ślubny.
Składa się z czarnej dwurzędowej marynarki frakowej o długich połach z tyłu, białej kamizelki, białej muchy, czarnych spodni z lampasami, białej koszuli z postawionym, łamanym kołnierzykiem i czarnych lakierek.
Należy wspomnieć, że frak z czarną kamizelką jest strojem dziennym. Klapy marynarki są pokryte atłasem. Marynarki nigdy nie zapinamy!
Nie należy nigdy zakładać do fraka czarnej muchy - robią to kelnerzy w eleganckich restauracjach, przez co możemy być za nich wzięci. :) Niektórzy muzycy noszą zamiast kamizelki biały pas, taki jak w smokingu, jest to według mnie dość ekstrawaganckie.
Jeśli chcemy "pójść na całość" i ubrać się tak elegancko, jak tylko się da, dodajmy do fraka czarny szapoklak (składany cylinder), białe rękawiczki, biały atłasowy szalik, czarną jedwabną pelerynę i czarną laskę z białą kulką.



Co do dodatków:

-zegarek - jeśli zakładamy zegarek na rękę, kolor paska powinien pasować do koloru garnituru. Bardziej elegancki jest jednak zegarek kieszonkowy, na tzw. dewizce, czyli złotym lub srebrnym łańcuszku. Taki zegarek wkłada się do kieszeni kamizelki, a drugi koniec dewizki mocuje się do guzika. Jeśli idziemy na jakąś oficjalną uroczystość, a nie mamy zegarka kieszonkowego, najlepiej w ogóle nie zakładać żadnego czasomierza.

-okrycie zimowe - czarny, szary lub granatowy płaszcz, najelegantszy i najodpowiedniejszy to Chesterfield. Na zimne dni może przydać się kapelusz po angielsku zwany deerstalker: taki, jak nosił Sherlock Holmes. :)

Należy też pamiętać kilka szczegółów: ostatni guzik marynarki i kamizelki zostawiamy odpięty (z wyjątkiem, rzecz jasna, kiedy jest tylko jeden guzik :) ), spodnie zawsze nosimy na szelkach, mankiety koszuli powinny wystawać ok. 1,5 cm za rękawy, itd. :) Jak macie jeszcze jakieś pytania, pytajcie mnie albo poszukajcie w Internecie. :P

Pozdrawiam, Dr

P.S. Na statystykach zauważyłem, że sporo ludzi czyta ten artykuł - zapraszam więc na jego udoskonaloną, uzupełnioną i poprawioną wersję tutaj.

P.P.S. Niektóre informacje w tym artykule są błędne bądź niewyczerpujące w całości tematu, co może wprowadzić w błąd. W artykule z linku powyżej wszystkie informacje są prawidłowe.

21.4.10

Paleta kolorów

Witam!

Użytkownik Eurobricks superkalle wpadł na genialny pomysł i zrealizował go w klockach:



MOC ten zaskoczył mnie swoją prostotą w wykonaniu, a zarazem wspaniałym pomysłem. Autor pochwalił się też posiadaniem tilesów 2x2 w rzadkich kolorach (być może była to nawet główna motywacja do stworzenia tego minimalistycznego dzieła): MaerskBlue, BrightLightBlue, SandRed, LightViolet, LightFlesh, Flesh i jeszcze kilka innych. Natomiast kafle w kolorach perłowych wyglądają dość dziwnie. Co o tym Państwo sądzą?

Pozdrawiam, Dr